Cebula

Pisał o niej Brzechwa w wierszu dla dzieci „Na straganie” ((…) A cebula doń się czuli(...)Burak tylko nos zatyka: Niech no pani prędko zmyka! Ja chcę żonę mieć buraczą, bo przy pani wszyscy płaczą (...)), pisała o niej Szymborska - (…) Jest sobą na wskroś cebula, do stopnia cebuliczności. (...).

Podczas epidemii grypy typu A/H1N1 cebula bardzo przydała się Ukraińcom w walce z chorobą. Ta, przy której „wszyscy płaczą”, od wieków stosowana jest medycynie ze względu na to, że posiada właściwości bakteriobójcze, moczopędne, zwiększa odporność organizmu na różne choroby, usuwa nadmiar wody, obniża ciśnienie. Zawiera różne witaminy i mikroelementy. Pomaga również w leczeniu schorzeń skórnych, a maść cebulowa likwiduje blizny.

W kuchni bardzo często dodaje się cebulę do różnego rodzaju dań. Do jednego z najpopularniejszych należy francuska zupa cebulowa. Można podawać ją z grzankami, z dodatkiem sera lub groszkiem ptysiowym, według uznania. Wbrew pozorom nie jest wcale tak czasochłonna, jak by się mogło wydawać, a i ciekawie smakuje, oczywiście, pod warunkiem, że jest odpowiednio przyprawiona i przygotowana. Rodzina i znajomi przekonają się, że wcale cebula nie jest taka straszna, jak się wydaje.